I będziesz moja na „Nigdy i na zawsze”.

Występują:

Daniel – człowiek, który posiada Pamięć. Jest świadomy wszystkich swoich poprzednich żyć, rozpoczynając od tego w Afryce Północnej w 541 roku. Przez całe swoje istnienie szuka Sophii, dziewczyny, która zginęła przez niego w jego pierwszym życiu.

Sophia/Constance/Lucy – ukochana Daniela. Pojawiała się jako żona bogatego konsula, staruszka w jego rodzinnej miejscowości, młoda pielęgniarka, która opiekowała się nim podczas wojny a nawet jako bratowa Daniela. Nie posiada Pamięci, jednak jako Constance uwierzyła w ich historię i zostawiła ślady dla przyszłej siebie.

Ben – jest jeszcze starszy niż Daniel, jednak w przeciwieństwie do niego, Ben bierze z każdego kolejnego życia wszystko co tylko możliwe. Wie o wielu sprawach, chociaż sam nie jest świadomy skąd bierze się jego wiedza.

Joaquim – brat Daniela w dwóch życiach. Człowiek zły do szpiku kości. Pragnie cierpienia brata i istnieje tylko po to, by niszczyć.

Fabuła:

Każdy z nas słyszał o reinkarnacji. W książce Ann Brashares temat ten jest pięknie opisany. Żyjemy wiele razy, jednak tylko nieliczni mają okazję to pamiętać. Według głównego bohatera często małe dzieci pamiętają swoje poprzednie życie, zwłaszcza jeśli zakończyło się ono gwałtownie:

„Miałem wówczas jakieś dziesięć- jedenaście lat, a Karl niespełna trzy. Ten malec nie potrafił jeszcze dobrze mówić, ale poszedł za mną do ogrodu, bo rozpaczliwie chciał mi opowiedzieć o tym, jak pewien złodziej, rabuś, napadł go w drodze na Śląsk i trzykrotnie dźgnął nożem w żebra. Chłopiec zauważył moje zmieszanie, ale bardzo chciał, żebym go dobrze zrozumiał.
-Nie teraz, ale wcześniej, kiedy byłem duży – powtarzał, wyciągając ręce w górę, żeby mi pokazać. – Kiedy byłem duży.”

Dusza nie wędruje od ciała do ciała przez całą wieczność. Niektóre, stare i zmęczone dusze znikają, chociaż Daniel nie wie co się z nimi dzieje ani czy istnieje coś takiego jak niebo lub piekło. Niektóre dusze istnieją tylko przez jedno ludzkie życie. Dusza rodzi się w miejscu geograficznym, do którego jest przyzwyczajona a w wypadku, kiedy los umieści duszę w innym rejonie świata, to migruje ona wtedy nieświadomie do „swojego miejsca”.

W XXI wieku Daniel ponownie spotyka swoją ukochaną Sophie, która jednak tym razem nosi imię Lucy. Niestety, pojawia się także pałający żądzą zemsty Joaquim, który chce odebrać bratu Sophie, by cierpiał on ponownie przez kolejne stulecia.

Czy historia Sophii i Daniela znajdzie w końcu szczęśliwe zakończenie? Ann nam tego nie zdradza i stwarza dla siebie furtkę do napisania kolejnej części przygód tej dwójki. Niestety, obawiam się, że to co w tej książce najlepsze – a mianowicie fakty na temat reinkarnacji – autorka już wykorzystała i kolejna część nie dorównałaby „Nigdy i na zawsze”.

Polecam osobom, które pokochały „Zaklętych w czasie” i lubią książki, które w ciekawy sposób przemycają wiedzę na przeróżne tematy.

Jak dla mnie reinkarnacja nie byłaby takim złym wyjściem.

24 Komentarze

  1. Książkę mam. Leży na półce i czeka na swoją kolej. Jeśli znajdę czas, co ostatnio jest u mnie nie lada wyczynem, to przeczytam. W każdym razie cieszę się, że tak pozytywnie ją oceniasz.

  2. Nieco zagmatwane i odrobinę oderwane od rzeczywistości, ale może być naprawdę dobre : ) O dziwo skojarzyło mi się z nowym odcinkiem pamiętników wampirów, który oglądałam kilka dni temu xd

  3. Jak dla mnie, osoby, która uparcie wierzy w reinkarnację, ta ksiązka byłaby ogromnie interesująca. Muszę koniecznie ją przeczytać! Okładka mnie oczarowała, sama nie wiem czemu…

  4. Widzę, że masz duże „siły przerobowe” – migiem pożerasz książki;) Dzięki temu mamy tu sporą bibliotekową poradnię ;) Może polecisz mi coś : szukam ciekawych powieści z dziećmi, wychowywaniem w tle. Poprzednio wspominałaś o książce z małą zaginioną dziewczynką. Może coś jeszcze przychodzi Ci do głowy?
    Zapraszam też do mnie (tym razem artykuł zahacza o dziedzinę pedagogiki – jeśli nie teraz, to być może w przyszłości Cię to zainteresuje). Będę dumna, jeśli zechce Ci się w komentarzu krótko zrecenzować mój artykuł, ale nie zmuszam. Pozdrawiam, Basia

    • Może to nie książka o wychowaniu, ale wspaniała historia o dorastaniu i jego trudach- „Bransoletka” Ewy Nowak. Polecam :)

  5. Pamiętam, że ta książka bardzo długo leżała na mojej półce i nie mogła się doczekać aż ją przeczytam i w efekcie poszła chyba w świat. Coś nie byłam do niej przekonana, ale może jeszcze wróci do mnie kiedyś ;)

  6. Reinkarnacja – niesamowita sprawa. Przeczytałam na jej temat parę ciekawych książek i wciąż mi mało! „Zaklętych w czasie” mam na oku, teraz będę polować na „Nigdy i na zawsze”, być może mi się spodoba.
    Pozdrawiam!

  7. Dobry wieczór!:)

    Przyznam, że straaasznie Ci zazdroszczę ilości przeczytanych książek- niestety, dla przyjemności mam czas czytać ostatnio bardzo rzadko, a gdy już znajdę trochę wolnego, poświęcam te chwile raczej na pisanie własnych tekstów (moje tempo nowy rozdział co 11 dni bywa czasami mordercze dla mojej weny;d)

    Książka o reinkarnacji? Dla mnie to fantastyka- jestem chrześcijanką, więc nie wierzę w wędrówkę dusz z ciała do ciała, ale ciekawe jest dla mnie, jak by się to niby miało odbywać. Autorka, jak sama przyznałaś, rzeczywiście przedstawiła to ciekawie i pewnie masz rację, że trochę się zagalopowała, bo cały potencjał tego tematu wykorzystała jedynie na część pierwszą historii, którą chce przedstawić.

    Nie mogę już doczekać się kolejnego rozdziału- jak widzę, recenzja klasyki kryminału przed nami:D! A Twoje recenzje są naprawdę wyjątkowe- lubię ten indywidualny rys własnych doświadczeń, który im nadajesz, przez co Twoje teksty stają się naprawdę wyjątkowymi recenzjami, a nie tylko opisami książek;)

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.