Święta to czas prezentów.

Nie ukrywaj, że uwielbiasz dostawać Prezenty. Wiem, że drżysz na dźwięk rozrywanego kolorowego papieru, który otula delikatnie Twój Prezent. Przyznaj, że otrzymywanie Prezentów jest jedną z najprzyjemniejszych części wszystkich Świąt. Nie ważne czy Prezent jest mały czy duży, drogi czy wykonany własnoręcznie; liczy się intencja i to, że był on wybrany specjalnie dla Ciebie.

Mimo że do Gwiazdki jeszcze dwie doby, wypełnione klejeniem pierogów i pieczeniem ciast, to ja otrzymałam już dwa prezenty. I teraz będę się nimi chwalić.

Najpierw wymiana świąteczna u Fenko. W piątek Pan Listonosz (który bardzo nie lubi przynosić mi paczek, bo boi się mojego psa) zawitał w moje skromne progi i praktycznie rzucając mi paczkę, pożyczył mi wesołych świąt. Lekki falstart, bo dzisiaj znowu przyszedł ^^.
Chwilę myślałam nad tym, czy otworzyć paczkę od Diany już teraz, natychmiast czy raczej poczekać do świąt. Oczywiście, zaczęłam ją otwierać po pięciu sekundach.
A tam same cuda! Aż Wam zrobiłam mini-kolaż tych wspaniałości!

pageTyle słodyczy, tyle książek! Najbardziej cieszę się z  książki „Powód by oddychać”, która marzyła mi się od dłuższego czasu.
Patrzcie, podziwiajcie, możecie i zazdrościć, pozwalam!

Drugi wyjątkowy prezent przyszedł do mnie kilka tygodni temu, ale musiałam się z nim bliżej zapoznać, zanim Wam go przedstawię. Go, bo nazwałam go Eustachy. Eustachy towarzyszy mi na każdym kroku. Jest ze mną w autobusie, w pociągu, na uczelni i na praktykach w sądzie. Był nawet ze mną w pracy. Dzięki niemu nie muszę dźwigać zbędnych kilogramów.
Mili i kochani, przedstawiam Wam Eustachego, mój czytnik.

130717140015235329Przywędrował do mnie z firmy Prestigio. Zamiast tachać książki, mam je na Eustachym. I co najważniejsze – mogę czytać wtedy, kiedy na dworze jest ciemno! A zawsze się tak nudziłam wracając autobusem z uczelni wieczorową porą.
Jeśli interesuje Cię strona techniczna Eustachego, to podaję (za stroną, bo tam jest to mądrze napisane):
„6-calowy ekran Multi-Touch sprawia wrażenie książki papierowej, a platforma Android umożliwia pobieranie e-booków bezpośrednio na urządzenie za pośrednictwem sieci Wi-Fi i korzystanie z wielu uprzednio zainstalowanych aplikacji. Pośród nich znajdziesz popularną aplikację Prestigio eReader, która zapewnia dostęp do ponad 620 000 książek w 24 językach (w tym 30 000 spośród nich całkowicie darmowych), oraz aplikację SugarSync udostępniającą dodatkowe 5 GB wolnej przestrzeni w chmurze uzupełniającej 4 GB pamięci wewnętrznej – istnieje również możliwość powiększenia miejsca na dysku poprzez kartę pamięci.” – dodam jeszcze, że jest taki milutki w dotyku. Taki, hm, coś pomiędzy aksamitem a plastikiem – i mimo, że nie brzmi to miło to w dotyku jest cudne.

„Wewnętrzna pamięć urządzenia to 4 GB, a można ją jeszcze rozszerzyć o 5 GB przestrzeni w chmurze oraz o nawet 32 GB za pomocą karty pamięci.” - nie znam się na przestrzeniach w technologii, ale powiem Wam, że mam na nim kilkadziesiąt książek a miejsca jeszcze mi zostało na trzy razy tyle.

„Dzięki akumulatorowi 1500 mhA i obniżonemu zużyciu energii przy użyciu technologii eInk możesz czytać nawet 8000 stron bez konieczności ładowania. Możesz zatem zabrać urządzenie wszędzie, dokądkolwiek się wybierzesz, i swobodnie cieszyć się lekturą.” - a ja się męczyłam przez tydzień nad wodą bez książek, bo zapomniałam wziąć ich z domu.

„Oparty na platformie Android MultiReader posiada wiele już zainstalowanych aplikacji. Pośród nich znajdziesz takie aplikacje jak przeglądarka, kalkulator, zegar, poczta elektroniczna, notatki, wiadomości i pogoda, muzyka, przelicznik walut, Stock Alert, 250+ Solitaires, ChessFree i inne.”wszystko działa, posprawdzałam od razu po otrzymaniu.

Tak więc. Święta to czas prezentów. Możecie uszczęśliwić kogoś tak, jak mnie uszczęśliwiła Diana i Prestigio. Albo poproście mamę, tatę, męża, narzeczonego, chłopaka, ex-męża (a niech sponsoruje), dziewczynę, kochankę czy kogo tam macie pod ręką, żeby sprawili Wam takie prezenty.

I życzę Wam Prezentowych, Karpiowych i Pierogowych Świąt Bożego Narodzenia. Pełnych spokoju, śmiechu i jedzenia.

80 Komentarze

  1. Piękna paczucha :) super, że Ci się spodobała, widać, wymianka się udała! Za rok z pewnością kolejna, oby stało się to królewską tradycją ;) Zazdroszczę czytnika, o rety..! Super imię dla niego wybrałaś :D Sama go sobie kupiłaś czy to prezent? Mam nadzieję, że nie będzie to nieodpowiednie, jeśli zapytam, ile kosztował? Bo przyznam, że sama rozmyślam od jakiegoś czasu…

  2. Karpiowych nie, bo mają za dużo ości :D
    Słodycze i książki ♥ Aż mi się chce czekolady… Np. takiej z całymi migdałami. ;)

    [Nie wiem, czy nie dodaję tego komentarza po raz drugi, ale przeniosło mnie na inną stronę i nie wiem, więc piszę jeszcze raz ;|]

  3. Znakomite prezenty, ja mniej zazdroszczę, bowiem nakupowałem sobie 6 nowych książek pod choinkę. Też mam czytnik od Prestigio, bez Wi-Fi, ale daje radę jak na moje potrzeby.

    Również wszystkiego najlepszego, nie za dużo zjedzonych potraw, uśmiechu na Nowy Rok, spełnienia marzeń, planów, spokoju. :)

    Pozdrawiam!

    P.S. To odpocznij w Święta koniecznie. :)

  4. Pierwszego prezentu bardziej Ci zazdroszczę. :P
    Jeszcze nie mam fazy na czytnik – więc wszystko przede mną. :D

    Wesołych, barszczowych i kolędowych świąt! A co! :D

  5. Eustachy super ale ja jednak wolę wersję klasyczną książek. Nawet jeśli są cięższe :)
    Wesołych, karpiowych, uszkowych i szczęśliwych Świąt :)

  6. Ale cudne prezenty. Zazdroszczę, szczególnie czytnika, bo sama marzę o podobnym :)
    Zdrowia, szczęścia, bliskich blisko i miłości ponad wszystko.
    WESOŁYCH ŚWIĄT

  7. Skoro pozwalasz zazdrościć to zazdroszczę bardzo ^^ Ale chyba bardziej paczuchy z książkami i słodyczami niż czytnika :)
    Tobie również Wesołych Świąt!

  8. Tosieńko Świątecznie: Abyśmy zawsze czuli się niezwykle… kochani, szanowani i potrzebni. Aby ta radość, miłość i siła była przy nas zawsze, abyśmy czuli ją wszędzie. Aby matrix był matrixem, a życie życiem, abyśmy czuli tę energię. pozdrawiam

    • Jeśli matrix wymknie się z matrixa to będzie ciężko :) Kochana, mam nadzieję, że wypoczywasz i jesz pyszne placki :)

  9. Jakoś nie potrafię przekonać się do czytników… wcale nie dlatego, że kocham – jak to jest modne teraz mówić – szelest kartek. Po prostu nie dla mnie takie cudne uproszczenia i tyle :)
    Wesolych Świąt, Kochana!

  10. „Powód by oddychać”, wyszukałam właśnie i zainteresowała mnie :) W tym roku chyba rekordowo dużo czytałam, choć jako polonistka i tak zaniżam swoją formę :) Uściski :)

    • Pamiętam swój rekordowy rok w czytaniu – z dwa lata temu miałam tak, że czytałam 20 książek miesięcznie :D

  11. Życzenia świąteczne zawsze najlepiej składać osobiście, jednak ponieważ nie mam takiej możliwości, postanowiłam zrezygnować z oklepanych formułek i dla wszystkich moli książkowych przygotować w tym roku coś specjalnego :). Zapraszam na mojego bloga, na którym znajdziesz filmik, który możesz potraktować jako kartkę świąteczną w wersji deluxe ;). Mam nadzieję, że Ci się spodoba i WESOŁYCH ŚWIĄT! :)
    Pozdrawiam,
    Esa

  12. Chociaż jestem zwolenniczką „papierowych” ksiażek, to nie ukrywam, że taki Eustachy przydałby mi się na moje codzienne dojazdy pociągiem :)

  13. Życzę Ci!
    Nastrojowych i pachnących choinką
    Świąt Bożego Narodzenia, a także samych pogodnych dni w Nowym, nadchodzącym Roku”. Pozdrawiam

  14. Tyle prezentów, tyle książek, tyle słodyczy :D Zazdroszczę. :)
    Niedawno myślałam o jakimś czytniku, ale nie jestem w 100% procentach pewna. Może kiedyś. ;)

    Pozdrawiam świątecznie i życzę udanych świąt. ;)

  15. jejku, jakie piękne prezenty! cieszę się Twoim szczęściem :) ja już wiem, że dziś dostanę to, o czym marzę! może nie są to wielkie marzenia, ale na pewno sprawią, że się uśmiechnę :)
    ściskam! wesołych świąt ;)

  16. Prezenty mają w sobie jakąś małą magię, która wypełnia i tak wspaniały czas świąt.

    Strasznie kusi mnie zakup e-booka…. ale wciąż się powstrzymuje. Sama nie wiem czemu. Ech.

  17. Dziękuję za wizytę u mnie ;) Ja w tym roku na święta dostałam pieniądze, więc za część z nich kupiłam książki a część dołożę do jakiegoś wyjazdu.

  18. ta książka Nesbo akurat najsłabsza jest, ale warto przeczytać. Dziś być wzbogaciła serię o łowców głów, ale okazało się że w biedronce tylko wydanie kieszonkowe:(

  19. Dostawanie książek na święta jest super, szczególnie, że potem jest jeszcze sporo wolnego. Do mojej kolekcji w tym roku dołączyły dwie. :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.